(39) Dwa lata już minęło, a niby tyle chwil~~

Dni minionych, lat minionych, nie wróci już....~~

Moi drodzy, nasz blog ma już dwa lata! Dzisiejszym postem chcę to uczcić, i napiszę krótko, przeżycia, które trafiły w moje serce wraz z założeniem bloga.






Ten blog jest mój, mówiłam. Nie wiem, o czym będę pisać - szeptałam wieczorem do poduszki - ale zawsze będzie coś, co zasługuje na osobny temat. Jakaś drobnostka, ledwie dostrzegalna, coś, co poruszy serce i rozum, co mnie wciąż zaskakuje.
 Długą drogę od słowa "mój" do słowa "nasz" przekroczył ten blog. Początkowo miał ledwie dostrzegalne namiary na to, że w przyszłości stanie się czymś. Mimo to dla mnie jest czymś.
Najpierw recenzje, jakieś krótkie opisy, przemyślenia. Potem stopniowo się rozwijał, stawał się odskocznią, ale cały czas mój. Myśl ta pogłębiała się we mnie, wiedziałam, że tylko tak jestem   w stanie realizować tutaj swoje pasje. Moją pasją było czytanie i pisanie, blog przejął wszystko cząstka po cząstce. Czy coś jeszcze zostało? Właściwie nie wiem, może gdyby ograniczeniem nie był czas, wszystko stopniowo nabierałoby jeszcze większego znaczenia, a teraz właściwie czas wszystko zabrał.

Co tworzy ten blog? Dlaczego nie jest już mój, tylko nasz?
Blog ten tworzy pasja, kiedyś małej dziewczynki, dziś już właściwie kogoś, kto inaczej patrzy na świat, choć wciąż z nieukrywaną zadumą nad tym, że istnieje. Ten blog tworzy przede wszystkim osoba, która chce go tworzyć i tworzy go tak jak chce. Ale ten blog to też ludzie. Ten blog, to właściwie Wy. Wszelkie rady którymi się dzielicie. Wszelkie blogi, które prowadzicie. Mała blogosfera, która jest tutaj, ukształtowała jeszcze jedną formę -  ten blog. Tak też powstaje droga od słowa "mój" do słowa "nasz". Ten blog jest nasz. Bo gdyby nie Wy, już dawno by nie istniał. Tak wciąż jest odwiedzany przez ludzi, którzy  oczekują kolejnych wpisów, którzy pragną czegoś się dowiedzieć, pragną na chwile odskoczyć od świata realnego.

 Tak też rodzi się rozmyślanie nad światem, nad tym, że się istnieje, co się robi, co się osiągnęło.







A potem zdajemy sobie sprawę z tego, że czas jest ograniczeniem, a ambicja to sprawa drugorzędna.
 
    Drodzy czytelnicy, pamiętajcie, że to, co tworzymy, zależy tylko od nas. W dzisiejszym, ważnym dla mnie dniu, jako, że jestem twórczynią tego bloga, życzę Wam, aby i Wasza pasja nie zgasła. Aby to, co tworzycie, mogło trwać i przekazywać innym swoje wartości.









     Dwa lata już minęło, a tak mało to trwało.
 
   Ten blog udowadnia, że w każdym z nas jest siła, że robimy coś na tyle, na ile nas stać. Jeśli coś robimy z oddaniem, to się to odwdzięczy. Blog mnie wiele nauczył. Wytrwania, w jakimś stopniu też charyzmy, umiejętności dobrego, poprawnego pisania, wyszukiwania cennych informacji, piękna, ledwie dostrzegalnego, świaa w ciemności i poczucia, że nie można pytać, jakie życie ma sens.




Tylko mu go nadać.

Komentarze