(9) Spotkanie z Dariuszem Rekoszem, autograf i nowy nabytek.
Oj, dzień dobry wszystkim ~~!
Aj, dobry, dobry,
Podobno nie lubię poniedziałków. A kto lubi? Ten kto idzie do biblioteki i słucha wykładów Pana Rekosza! ;)
Otóż to. Zdradzę szybciutko, jaki to nabytek (z dedykacją!) udało mi się upolować. Tym nabytkiem jest.... Pocztówka z Toronto.
Czytał z Was ktoś?
Szykowałam się wczoraj na tą książkę. Poszperałam w "internetach"..Nie jest jakoś specjalnie fajna, (według opinii) do tego podobno opis zdradza zbyt wiele..
No ale ja na to nie patrzę... Znaczy patrzę. Chcę poznać jednak SWOJĄ opinię, bo u mnie, jak w przypadku Nevy może być inna. Jakie są ogólnie moje wrażenia ..? Nie miałam czasu jeszcze zacząć czytać (jasne, nie miałaś czasu, czasu od 10 to Ty miałaś tyle, że nie wiedziałaś co z nim zrobić , bo spotkanie trwało krócej niż przypuszczałaś) a więc co mogę powiedzieć (oprócz treści książki...której jeszcze nie znam) to takie szczegóły jak :
- Strasznie podoba mi się ta symboliczna okładka, taka bez "przepychania się elementów" , są tu trzy przedmioty (trampek i but na wysokim obcasie , pocztówka) są bardzo ładnie zgrane, według mnie
- Podoba mi się dodatek w postaci POCZTÓWKI znajdujący się w środku (idealnie służy za zakładkę do książki xd)
- Ciekawy opis (a czy zdradza wiele, to jeszcze nie wiem ;P )
MINUSY
- Książka ma mało stron, a kosztuje coś około 20 zł (ma 170 stron)
No ok, za dużo nie mam co pisać, więc tylko dam opis który jest z tyłu i "podeślę" parę fotek Autora książek...
Ps. Podobno ta książka w niektórych szkołach jest jako dodatkowa lektura szkolna o.o
1 OKŁADKA

2 OKŁADKA ( ja akurat dzisiaj zaopatrzyłam się w tą drugą ;D )

Która okładka ładniejsza?
Opis z tyłu okładki (przepraszam za takie zdjęcia ._. Nie udało mi się zrobić lepszych , ale myślę, że się doczytacie... ;/ )
Oraz , dodatkowo notka o autorze :



Aj, dobry, dobry,
Podobno nie lubię poniedziałków. A kto lubi? Ten kto idzie do biblioteki i słucha wykładów Pana Rekosza! ;)
Otóż to. Zdradzę szybciutko, jaki to nabytek (z dedykacją!) udało mi się upolować. Tym nabytkiem jest.... Pocztówka z Toronto.
Czytał z Was ktoś?
Szykowałam się wczoraj na tą książkę. Poszperałam w "internetach"..Nie jest jakoś specjalnie fajna, (według opinii) do tego podobno opis zdradza zbyt wiele..
No ale ja na to nie patrzę... Znaczy patrzę. Chcę poznać jednak SWOJĄ opinię, bo u mnie, jak w przypadku Nevy może być inna. Jakie są ogólnie moje wrażenia ..? Nie miałam czasu jeszcze zacząć czytać (jasne, nie miałaś czasu, czasu od 10 to Ty miałaś tyle, że nie wiedziałaś co z nim zrobić , bo spotkanie trwało krócej niż przypuszczałaś) a więc co mogę powiedzieć (oprócz treści książki...której jeszcze nie znam) to takie szczegóły jak :
- Strasznie podoba mi się ta symboliczna okładka, taka bez "przepychania się elementów" , są tu trzy przedmioty (trampek i but na wysokim obcasie , pocztówka) są bardzo ładnie zgrane, według mnie
- Podoba mi się dodatek w postaci POCZTÓWKI znajdujący się w środku (idealnie służy za zakładkę do książki xd)
- Ciekawy opis (a czy zdradza wiele, to jeszcze nie wiem ;P )
MINUSY
- Książka ma mało stron, a kosztuje coś około 20 zł (ma 170 stron)
No ok, za dużo nie mam co pisać, więc tylko dam opis który jest z tyłu i "podeślę" parę fotek Autora książek...
Ps. Podobno ta książka w niektórych szkołach jest jako dodatkowa lektura szkolna o.o
1 OKŁADKA

2 OKŁADKA ( ja akurat dzisiaj zaopatrzyłam się w tą drugą ;D )

Która okładka ładniejsza?
Opis z tyłu okładki (przepraszam za takie zdjęcia ._. Nie udało mi się zrobić lepszych , ale myślę, że się doczytacie... ;/ )
Oraz , dodatkowo notka o autorze :
A, no i obiecane fotki (tym razem nie moje, tylko wujka Google :> )


(Zdjęcia pochodzą z oficjalnej strony D. Rekosza )
No i to w sumie tyle, miśki ;)
Dziś tak krótko, bo zależy mi na tym, żeby była dzisiaj ta notka, a niestety za niedługo mam fotografa... :(
Miłego tygodnia , mam nadzieję, że Wasze poniedziałki też były mile spędzone ^-^
3-majcie się,
Charlie.





Ciekawy post ;) ja jakoś ostatnio czytałam 3 książki [?] naraz... co z tego wynikło? Że żadnej nie przeczytałam do końca xD. 2 musiałam oddać do biblioteki, a 3 jest moja ;) i 3 razy czytałam tą moją i nwm jaki jest koniec, bo nie doczytałam... ale jak mi się zachce, jak przeczytam tą moją, to może kiedyś przeczytam Pocztówkę z Toronto...stron nie dużo, a w opisie wydaję się dość fajna...
OdpowiedzUsuń